piątek, 2 grudnia 2011

Część 2 - "Poza murami Linnvaros"

Drobna postać wymknęła się z ciemnych murów domu i skierowała się cichymi krokami w stronę bram miasta. Miasto Linnvaros jeszcze spało. Pierwsi rzemieślnicy krzątali się po swoich warsztatach zaspani. Nisko nad ulicami wisiała gęsta jak mleko mgła. Włosy Gertrude szarpał słaby, letni wiatr niosący ze sobą przepiękną pogodę. Kobieta okryła twarz czerwonym płaszczem. Przemieszczała się na skórzanych butach, co sprawiało, że nie było jej w ogóle słychać. 
Usłyszała niepokojące kroki i donośne, głośne głosy. Szybko czmychnęła w boczną uliczkę i przylgnęła całym ciałem do zimnego muru budynku. Ciemne oczy patrzyły spłoszone w mgłę. Zza budynków wyłoniła się para żołnierzy, patrolujących miasto. Było ich coraz więcej. Wałęsali się między ulicami od zachodu do wschodu słońca, z racji tego, że od ostatniego czasu wzrosła ilość napadów i mieszkańcy bali się zasypiać.
Żołnierze szurali znużeni zmęczonymi nogami po brukowej kostce. Co chwilę któryś z nich wybuchał gromkim śmiechem, niosącym się między budynkami.
Gertrude zrobiła głęboki wdech i kiedy żołnierze zniknęli w mgle, zwinnie pobiegła do bramy. Strażnicy maszerowali przed nią w obie strony. Trzymali wysoko uniesione piki, żelazny hełm opadał im na twarze. Bramy były lekko uchylone, od ostatniego czasu łańcuchy mostu zwodzonego coraz bardziej rdzewiały, więc nie domykała się do końca. Gertrude uśmiechnęła się do siebie i wyciągnęła z kieszeni niewielki kamień o nieregularnych kształtach. Rzuciła go płasko w sąsiednią ulicę. Żołnierze ścisnęli mocno ręce na broni i biegiem skierowali się do miejsca, skąd dochodził dźwięk. Gertrude skorzystała z okazji i w momencie znalazła się przy bramie. Miałam mało czasu, więc zwinnie wspięła się po śliskim łańcuchu i wyskoczyła po drugiej stronie bramy. Znalazła się poza murami miasta Linnvaros. Odetchnęła z ulgą i truchtem zniknęła wśród drzew w okolicznym lesie. Wszystko jeszcze spało, panowała grobowa cisza. Słychać tylko było szelest czerwonej peleryny i płynny oddech.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarze! ;D
To dla nas ważne byście też oceniali nasze posty! ;)